Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Konrad Liskowacki Pomurnik
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Konrad Liskowacki Pomurnik
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
Katowiczanina interesują takie fakty.
„Jak wszystkim wiadomo Genet garował w katowickim więzieniu, a co robił zanim tam trafił?
»Żyłem z drobnych kradzieży w okolicznych wioskach, a spałem w podmiejskim parku. Było lato. Inni włóczędzy sypiali tam na trawnikach, w cieniu, pod niskimi gałęziami drzew, iskali się na stopniach pseudogreckiej świątyni. Szedłem kilka kilometrów do jakiegoś kościoła i kradłem pieniądze ze skarbonki. Wieczorem wracałem do parku. Jasno było na owym Podwórcu Cudów. Wszyscy jego mieszkańcy byli młodzi. Wydawało się, że wchodzą do parku przez ukryte drzwi«”.
Spisane od Krzysztofa Śliwki z FB.
Był rok 1938; Genet siedział też w więźniu w Warszawie, na Mokotowie.
sierpień 2017 r.
© Ryszard Lenc