Nowości 2020

Roman Ciepliński Ukryte myśli

Anna Frajlich W pośpiechu rzeka płynie

Zbigniew Jasina Inaczej przemijam

Andrzej Kopacki Sonety, ody, wiersze dla Marianny

Dariusz Muszer Księga ramion deszczu

Uta Przyboś Wielostronna

Karol Samsel Autodafe 3

 

Nowości 2019

Dejan Aleksić Jak to powiedzieć

Jarosław Błahy Rzeźnik z Niebuszewa

Kazimierz Brakoniecki Twarze świata

Tomasz Hrynacz Dobór dóbr

Piotr Kępiński Po Rzymie. Szkice włoskie

Bogusław Kierc Osa

Andrzej Kopacki Inne kaprysy

Artur Daniel Liskowacki Brzuch Niny Conti

Tomasz Majzel Osiemnasty

Dariusz Muszer Człowiek z kowadłem

Dariusz Muszer Wiersze poniemieckie

Elżbieta Olak Otulina

Paweł Przywara Ricochette

Karol Samsel Autodafe 2

Bartosz Suwiński Bura. Notatnik chorwacki


Paweł Tański Okolicznik północnych pól

Andrzej Turczyński Czasy i obyczaje. Wariacje biograficzne

Andrzej Wasilewski Jestem i

Sławomir Wernikowski Passacaglia

Jurij Zawadski Wolny człowiek jeszcze się nie urodził

 

"Głos z Polski", www.papierowemysli.pl, 28.10.2009

Recenzje » Recenzje 2009 » "Głos z Polski", www.papierowemysli.pl, 28.10.2009

copyright © www.papierowemysli.pl 2009

Prawie z rocznym poślizgiem wpadła mi w ręce 2008. Antologia współczesnych polskich opowiadań wydana właśnie przed rokiem w Wydawnictwie Forma. Projekt, który wydawał mi się w swych pierwocinach, na poziomie koncepcji wręcz skazany na niepowodzenie, okazał się być strzałem w dziesiątkę. Skąd moja pełna rezerwy początkowa postawa? Wydawca porwał się bowiem na niezwykle ambitne zadanie – zaprosił kilkudziesięciu autorów nie narzucając im żadnych reguł i tematów, co mogło skończyć się zjawiskowym cicer cum caule, słowem – piękną katastrofą. A jednak redaktor Andrzej Skrendo potrafił nadać temu chaosowi uporządkowaną formę. W efekcie otrzymaliśmy dość wiarygodny obraz polskiej literatury współczesnej, czy może wręcz polskiej współczesności literackiej.
27 autorów oddało teksty bardzo różnorodne, co nie może dziwić, zważywszy na wielość linii podziałów przebiegających między nimi. To podziały pokoleniowe, geograficzne (bardzo znaczącą rolę odgrywają w zbiorze polscy pisarze emigracyjni), ale również i czysto formalne. A jednak wszystkich autorów udało się połączyć w kompilację, która jednym głosem dokumentuje doznania gdzieś na granicy międzyludzkich konfliktów i poczucia wyobcowania. Ta alienacja wynikać może z przeżyć emigracyjnych, z odmiennych wrażliwości językowych, albo po prostu wypływać z poczucia niedostosowania. Jak w opowiadaniu Nasza klasa Dariusza Muszera, gdzie opowieść o zlocie z okazji rocznicy powstania szkoły ukazuje gorzką prawdę o nieprzekraczalnej barierze kulturowej między dawnymi kolegami, których losy rozrzuciły po świecie. Jak u Jerzego Sosnowskiego, który w zwodniczo prostej opowieści o wspólnej wycieczce dwojga ludzi nakreślił przejmujące studium międzypłciowego konfliktu. Jak w wielu opowiadaniach, które poruszają tematykę obcości i damsko-męskiego wyobcowania.
Można zaryzykować tezę, że współczesna polska proza ma jeszcze jedną wspólną cechę. Prozaicy dość zgodnie dystansują się od szukania odpowiedzi na odwieczne kwestie dotyczące bytu i prawdy. Nie stawiają również tak górnolotnych pytań, raczej pokazują rzeczywistość przez kontekst opisów prostych czynności lub zjawisk (dobrym przykładem takiego podejścia jest choćby opowiadanie Korek Marka Gajdzińskiego. Oczywiście poszukują różnych dróg artystycznego wyrazu – tę różnorodność bardzo dobrze pokazał wybór tekstów. Znajdziemy tu opowiadania reprezentujące tradycjonalistyczne podejście do pisarstwa, w którym upraszczając chodzi o opowiadanie jakiejś historii, ale nie zabraknie również przedstawicieli językowej awangardy (najbardziej narzuca się tu przykład Krzysztofa Niewrzędy i jego Nieuniknionej snopodobności). W antologii reprezentanci obu tych szkół wchodzą ze sobą w dialog, ich głosy uzupełniają się i dopowiadają. Obok realizmu współistnieje więc chwilami bardzo przerysowana groteska, naturalizm sąsiaduje z liryzmem. Tacy właśnie jesteśmy pod koniec pierwszej dekady XXI wieku.
Widać tu więc myśl przewodnią, widać wreszcie dbałość o językowe walory tekstów. Oczywiście – jak zawsze ma to miejsce w przypadku antologii – znajdziemy tu opowiadania bardzo dobre, jak i te nieco słabsze, lub może po prostu celujące w nieco inną wrażliwość. Jednak pozycja ta bez wątpienia zasługuje na uwagę, mimo że w kalendarzach zmieniła się data.
Krzysztof Maciejewski

2008. Antologia współczesnych polskich opowiadańhttp://www.wforma.eu/9,2008.-antologia-wspolczesnych-polskich-opowiadan.html

  • Dodaj link do:
  • facebook.com