Nowości 2020

Roman Ciepliński Ukryte myśli

Anna Frajlich W pośpiechu rzeka płynie

Zbigniew Jasina Inaczej przemijam

Andrzej Kopacki Sonety, ody, wiersze dla Marianny

Dariusz Muszer Księga ramion deszczu

Uta Przyboś Wielostronna

Karol Samsel Autodafe 3

 

Nowości 2019

Dejan Aleksić Jak to powiedzieć

Jarosław Błahy Rzeźnik z Niebuszewa

Kazimierz Brakoniecki Twarze świata

Tomasz Hrynacz Dobór dóbr

Piotr Kępiński Po Rzymie. Szkice włoskie

Bogusław Kierc Osa

Andrzej Kopacki Inne kaprysy

Artur Daniel Liskowacki Brzuch Niny Conti

Tomasz Majzel Osiemnasty

Dariusz Muszer Człowiek z kowadłem

Dariusz Muszer Wiersze poniemieckie

Elżbieta Olak Otulina

Paweł Przywara Ricochette

Karol Samsel Autodafe 2

Bartosz Suwiński Bura. Notatnik chorwacki


Paweł Tański Okolicznik północnych pól

Andrzej Turczyński Czasy i obyczaje. Wariacje biograficzne

Andrzej Wasilewski Jestem i

Sławomir Wernikowski Passacaglia

Jurij Zawadski Wolny człowiek jeszcze się nie urodził

 

"Hey, Jude! – czyli witajcie w Polsce", http://artofreading.pl, 13.12.2015

Recenzje » Recenzje 2015 » "Hey, Jude! – czyli witajcie w Polsce", http://artofreading.pl, 13.12.2015

copyright © http://artofreading.pl 2015

Problem inności, czy też obcości, a może uściślając – problem z naszym polskim podejściem do tematu, jest niestety obecny coraz dobitniej. Kolejne spojrzenie na ten drażliwy temat niesie ze sobą książka Emilii Walczak Hey, Jude! W specyficznej, polifonicznej narracji, obserwujemy niczym w soczewce nasze typowe nastawienie do obcokrajowców, Żydów, Arabów, Rumunów, Syryjczyków (tu wpisać niemalże dowolną inną nazwę jakiejś nacji). Pierwszą część książki stanowi pamiętnik bydgoskiego intelektualisty Emfazego nieszczęśliwie zakochanego w niejakiej Czarnej. W drugiej patrzymy na świat oczyma obiektu niespełnionej miłości, która nie dość, że jest Żydówką, to na dodatek reprezentującą LGBT – jak to się określa w młodzieżowej nomenklaturze internetowej – combo! Oba punkty widzenia są przeplatane cytatami z gazet i tętniących nienawiścią internetowych forów.

Autorka celowo wyolbrzymia niektóre kwestie, co więcej – mamy do czynienia wielokrotnie z groteską i humorem. Tylko że nie jest to humor, który mógłby na dłuższą metę śmieszyć. Dowody braku tolerancji są porażające i Hey, Jude! czyta się z rosnącą niezgodą na funkcjonowanie rzeczywistości. Tyle że ta niezgoda nie ma żadnej mocy sprawczej, jest bierna – podobnie zresztą, jak bierni są w mojej ocenie bohaterowie książki. Tu nie ma żadnych wzniesionych sztandarów, najmniejszego protestu wobec internetowego i gazetowego jazgotu. Na ile jest to prawdziwa wizja świata? Z każdym dniem wydaje mi się, że robi się coraz prawdziwsza…

Mocno uderzyło mnie motto książki będące cytatem z Mike’a Leigha; „Śmiejmy się, inaczej musielibyśmy płakać”. Ten śmiech nie oczyszcza jednak atmosfery, on jedynie powstrzymuje nas na moment przed popadnięciem w czarną rozpacz. Jest fizjologicznym mechanizmem obronnym, niczym więcej.

Książka bardzo ważna w swej wymowie...
Krzysztof Maciejewski


Emilia Walczak Hey, Jude!http://www.wforma.eu/hey-jude!.html

  • Dodaj link do:
  • facebook.com