nowości 2025

Karol Samsel Autodafe 8

książki z 2024

Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy

Edward Balcerzan Domysły

Henryk Bereza Epistoły 2

Roman Ciepliński Nogami do góry

Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3

Anna Frajlich Odrastamy od drzewa

Adrian Gleń I

Guillevic Mieszkańcy światła

Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra

Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji

Zdzisław Lipiński Krople

Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden

Tomasz Majzel Części

Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła

Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta

Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu

Karol Samsel Autodafe 7

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III

Marek Warchoł Bezdzień

Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane

"Mikroelementy", https://www.instagram.com/o_ksiazkach_emocjonalnie, 17.08.2024

copyright © https://www.instagram.com/o_ksiazkach_emocjonalnie 2024


„Mikroelementy” to krótkie opowieści o... hmm, no właśnie, o czym? Można by powiedzieć, że o życiu, ale byłoby to zbyt proste i ogólne. Bardziej o nieumiejętności porozumienia się, o poszukiwaniu czegoś wyjątkowego i specjalnego, co życie powinno nam dać, ale jakoś nie daje, o kryzysach, o zagubieniu, ale najbardziej o samotności. Nie wiem jak Łukasz Suskiewicz to zrobił, ale niezależnie od tego kim była bohaterka czy bohater, chłopakiem zmuszonym do znęcania się nad klasowym „popychadlem”, dziewczyną zakochaną w księdzu, młodym człowiekiem zagubionym gdzieś na końcu świata, naćpanym i dającym się prowadzić drogą bez powrotu na „spotkanie z diabłem”, czy mężem i ojcem przechodzącym kryzys, byli oni niesłychanie wiarygodni. Autor pisząc „czuł” swoich bohaterów, a ja czytając wierzyłam w każde zdanie. Współczułam, rozumiałam motywy, powody. Nikomu jednak nie kibicowałam. Z opowiadań sączy się smutek i brak nadziei, więc wiedziałam, że nawet jeśli będzie lepiej to jeszcze nie tym razem. Wprawdzie gdzieniegdzie przebijały iskierki zrozumienia, próby zmiany, ale bardzo nieśmiałe i możliwe, że za chwilę zgasły.

Autor zdecydowanie lubi się z krótkimi formami, co udowodnił kolejną rewelacyjna książką „Hotele”. Opowiadania zachwycają surową narracją, są krótkie, ale niesamowicie mięsiste. Nie ma tu fajerwerków, ani ozdobników. Żadne słowo nie jest ani zbędne, ani przypadkowe. Świetna lektura!
Magdalena Brembor


Łukasz Suskiewicz Mikroelementyhttp://www.wforma.eu/mikroelementy.html