Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
copyright © http://annasikorska.blogspot.com 2015
Życie każdego z nas składa się ze scenek, mało istotnych wątków, które po dodaniu elementu emocjonalnego urastają do wydarzeń niezwykle ważnych. Te klocuszki wchodzące w skład naszego życiorysu, jako pojedyncze elementy są nieważne, że po zebraniu ich w całość tworzą niepowtarzalną kompozycję. Takie właśnie jest „Scerco” Artura Daniela Liskowackiego, który wprowadza nas w świat banalnych – nawet dla niego – rozmów z innymi oraz wydarzeń, które odmieniały jego życie, nastawienie do otoczenia, a tym samym na twórczość. Z każdego utworu przedziera się do nas niezwykle mocne doświadczenie chwili zarysowanej tak pięknie, że ma się wrażenie uczestnictwa. Proste i precyzyjne słowa zderzają się z dwuznacznością, przez co narrator może nas troszkę wodzić za nos, troszkę z nas kpić, pokazywać siebie i świat w krzywym zwierciadle ustawionym bardzo serio w życiu bohatera.
Pamiętane scenki, wydarzenia często nie mają uzasadnienia wartościującego. Autor podsuwa nam je tak jak my sami myślami wracamy do różnych wydarzeń z naszego życia. Ze względy na autonomiczność utworów, brak konkretnej linii czasowej trudno umiejscowić poszczególne wydarzenia. Wszystko zlewa się w całość. Bohater jest tu i teraz razem ze swoją i innych przeszłością istniejącą właśnie teraz. W utworach wydają się mieszać filozofie Bergsona (przeszłość z pryzmatu teraźniejszości i tylko w niej istniejąca) i Levinasa (spotkania z Innym).
Dzięki niedługim opowiadaniom nieodwołującym się do konkretnych dat nie istnieje problem chronologii i konieczności skupiania się na fabule. Jest to bardziej literatura kładąca naciska na emocje, pamięć i teraźniejszość, poza którymi nic nie istnieje. To sprawia, ze „Skerco” Liskowackiego jest świetną lekturą na spacery, podczas podróży. Nie musimy martwić się o zakładki, czytanie w odpowiedniej kolejności. jedyne, co powinniśmy robić to skupiać się na doznawaniu chwili.
Polecam miłośnikom niewielkich utworów nasączonych emocjami i przeżyciami związanymi z codziennością. „Skerco” wydaje się stanowić bardzo osobisty pamiętnik z życia autora (bohater-pisarz), który czerpie radość, rozczarowanie, wstyd, dumę ze zwykłych rzeczy.
Anna Sikorska
Artur Daniel Liskowacki Skerco – http://www.wforma.eu/187,skerco.html