nowości 2025

Karol Samsel Autodafe 8

książki z 2024

Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy

Edward Balcerzan Domysły

Henryk Bereza Epistoły 2

Roman Ciepliński Nogami do góry

Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3

Anna Frajlich Odrastamy od drzewa

Adrian Gleń I

Guillevic Mieszkańcy światła

Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra

Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji

Zdzisław Lipiński Krople

Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden

Tomasz Majzel Części

Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła

Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta

Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu

Karol Samsel Autodafe 7

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III

Marek Warchoł Bezdzień

Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane

Bazgroły, 07.02.2018

2018-02-07 15:51

Przedziwne, bo jakoś odczuwam to kochanie Fruzi i nie wiem, czy ten fakt coś przysparza jej byciu, czy byciu tego, który wypisał swój afekt na murze. Nie znam ani jego, ani jej; oboje są mi bliscy w tych porannych odczytywaniach. Bliższy mi jest ten, który kocha Fruzię, niż ona, przez niego kochana, bo mocniejszy jest we mnie dynamizm kochania, niż pragnienie bycia kochanym. Oboje są w pewnym sensie fikcją, ale przecież gdzieś istnieją nie fikcyjnie i moja dla nich sympatia też nie jest fikcyjna. To co – jest jakaś przestrzeń duchowej emanacji, jakieś minimalistyczne oddziaływania „napisanego”, wywołujące odczuwalną obecność?

© Bogusław Kierc