nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

Bazgroły, 08.09.2017

2017-09-08 15:08

„Migotliwe teraz” może się ukonkretnić w urnie z popiołem. Niesamowitość tego konkretu bywa wzmocniona przez kontekst innej obecności, kiedy bliskość ołtarza sytuuje urnę w bezpośrednim sąsiedztwie kielicha z krwią i pateny z ciałem prawdziwego Boga i człowieka, Jezusa.    
Dla niewierzących może to być („poruszająca”) martwa natura o mistycznym „zabarwieniu”. A dla wierzących?
Mam to przed oczami, wiem, czyj (?) proch jest w urnie, wiem, czyje Ciało jest opłatkiem na patenie, wiem, czyja Krew jest winem w kielichu – i co?
To, co się dzieje wokół tych sakramentalnych faktów, zdaje się zaprzeczać ich rzeczywistej obecności. Ksiądz bajdurzy, cytując świętego Pawła, wykrzywiając intymne zetknięcie Tomasza z Jezusem. Pierdoli o niedowiarku.
„Uczestniczę we mszy pogrzebowej”. Dlaczego nie – żałobnej? Wiem, kim była ta, której proch (popiół) zmieścił się w urnie. Wierzę, Kim jest ten (jej sąsiad), który zmieścił się w mące zmieszanej z wodą i w winie (nawet byle jakim).
Wierzę, ze tych dwoje padło sobie w ramiona, śmiejąc się i obejmując najczulej, choć tamta, spopielona, najczęściej nie dawała wiary w przebaczające poczucie humoru tego Jedynego, który jest Synem Bożym. Jeśli w to wierzysz. Albo – nie wierząc – chciałbyś, żeby tak było. Albo – niech tak będzie, jeśli cię to uszczęśliwi.

© Bogusław Kierc