nowości 2025

Gustaw Rajmus Królestwa

Karol Samsel Autodafe 8

książki z 2024

Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy

Edward Balcerzan Domysły

Henryk Bereza Epistoły 2

Roman Ciepliński Nogami do góry

Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3

Anna Frajlich Odrastamy od drzewa

Adrian Gleń I

Guillevic Mieszkańcy światła

Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra

Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji

Zdzisław Lipiński Krople

Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden

Tomasz Majzel Części

Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła

Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta

Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu

Karol Samsel Autodafe 7

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III

Marek Warchoł Bezdzień

Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane

Bazgroły, 31.07.2020

2020-07-31 16:06

Łatwiej mi przychodzi przyznanie się do winy radykalnej niż do tak zwanych słabostek. Te są osłonięte jakimś tabu domniemanej niewinności i wstydu. Właśnie – wstydu.
Pewnie ich złączenie z ciałem i duszą (nawet pojmowanymi jako jeden splot) jest tak ścisłe, że odczuwam je podobnie jak obnażenie w sytuacji lekceważącej moją intymność.
Wina „radykalna” jest wypadkiem, katastrofą. „Słabostki” są zazwyczaj rodzajem przewlekłej ospy. Nieraz – czarnej ospy. Albo szkarlatyny.

© Bogusław Kierc