nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

BŁĘDNIK ONLINE. Umrzeć ze śmiechu

2015-05-18 07:39

Umieramy ze wstydu, z nudów, z ciekawości, ze strachu, z bólu, a wreszcie i z rozkoszy. Człowiek dobrze zna umieranie, zanim umrze. Martwiejemy, kiedy się martwimy; martwienie się jest także umieraniem. Również przyjście na świat, z pozoru rzecz radosna, bywa de facto przeżyciem agonalnym (dlatego mózg dziecka skrupulatnie wypiera pamięć takiego wydarzenia). No i umiera się jeszcze ze śmiechu – nie tylko w przenośni, bo czasem także i dosłownie.  Słynnego filozofa Chryzypa (III w. p.n.e.) tak rozbawił widok osiołka, próbującego dosięgnąć fig na gałęzi i podskakującego ku owocom, że, zachłystując się histerycznie, (Chryzyp, nie osiołek) oddał ducha. Przyjemny finał, śmierć na wesoło. Każdemu życzę takiego finału; sobie też, czemu nie.