Książki z 2021

Andrzej Ballo Albowiem

Alina Biernacka Kiedyś, jednak. Wiersze wybrane (1977-2020)

Maria Bigoszewska Złodziejska kieszeń

Jarosław Błahy Zaklęty w szerszenim gnieździe

Nicolas Bouvier Na zewnątrz i wewnątrz

Roman Chojnacki Pasterz słoneczników

Roman Ciepliński Życie zastępcze

Wojciech Czaplewski Książeczka wyjścia

Marek Czuku Róbta, co chceta

Adrian Gleń M [małe prozy]

Małgorzata Gwiazda-Elmerych Zapojutrze

Tomasz Hrynacz Emotywny zip

Tomasz Hrynacz Pies gończy

Jarosław Jakubowski Bardzo długa zima

Jarosław Jakubowski Ciemna Dolina

Lech M. Jakób Ćwiczenia z nieobecności

Zbigniew Kosiorowski Zapodziani

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito

Bogusława Latawiec Nieoznakowany szlak

Ryszard Lenc W cieniu Golgoty

Artur Daniel Liskowacki Cukiernica pani Kirsch (wydanie 2)

Artur Daniel Liskowacki Eine kleine (wydanie 4)

Artur Daniel Liskowacki, Bogdan Twardochleb Przybysze i przestrzenie. Szkice o pisarzach szczecińskich

Joanna Matlachowska-Pala Bezpowrotne

Piotr Michałowski Dzień jest wierszem, świat kolorem

Dariusz Muszer Dzieci krótszej nogi Syzyfa

Marek Pacukiewicz Wieki średnie

Małgorzata Południak Podróżowanie w przestrzeni

Karol Samsel Autodafe 4

Grzegorz Strumyk Wyjście

Michał Trusewicz Przednówki
 

PONIEWCZASIE. Neciuk-Szczerbiński Zbigniew

2022-05-29 14:07

NECIUK-SZCZERBIŃSKI ZBIGNIEW (1918-1978). Urodził się 20 czerwca 1918 roku we Lwowie jako Zbigniew Neciuk. Występuje również jako Szczerbiński i Neciuk-Szczerbiński („Zbigniew Neciuk, o przybranym w konspiracji nazwisku Szczerbiński”). Wdowa po sybiraku, Helena Szczerbińska, „opracowała” w 1994 roku jego zapiski i opublikowała pod tytułem „Droga do Uchty”.
Szczerbińskiej zawdzięczamy biogram, z którego chętnie korzystam: „Uczestnik Kampanii Wrześniowej, dowódca oddziału partyzanckiego, oficer Armii Krajowej i Ludowego Wojska Polskiego. Aresztowany przez Informację Wojskową w 1944 roku, przekazany NKWD, więziony przez 5 lat w łagrach. Od 1949 roku w Kraju (...)”.
Z moich najnowszych wierszy nie zdołam wiele uratować, wprawdzie ogłosiłem je drukiem („Piosenka dla sybiraczki Lidii Argasińskiej”, „Wywózka. Fragment lamentacji”), ale dziś widzę, że z publikacją mogłem poczekać. Wiersze prezentują się dość przeciętnie, trzeba nad nimi zapłakać. Nad nimi i nad sobą.

[28 VIII 2021]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki