Gustaw Rajmus Królestwa
Karol Samsel Autodafe 8
Gustaw Rajmus Królestwa
Karol Samsel Autodafe 8
Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy
Edward Balcerzan Domysły
Henryk Bereza Epistoły 2
Roman Ciepliński Nogami do góry
Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3
Anna Frajlich Odrastamy od drzewa
Adrian Gleń I
Guillevic Mieszkańcy światła
Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra
Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji
Zdzisław Lipiński Krople
Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden
Tomasz Majzel Części
Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła
Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta
Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu
Karol Samsel Autodafe 7
Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III
Marek Warchoł Bezdzień
Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane
NIEWIESKI STANISŁAW JAN (ok. 1645-1699). Koniec świata nastąpi niezawodnie w 5643 roku. Według matematyka i astronoma Stanisława Niewieskiego, który skądinąd nie stronił od wierszopisarstwa („znany nam jako niezbyt zdolny rymotwórca”).
I jeszcze jedna wzmianka o Niewieskim. Polegam na opinii mojej Pani Profesor, choć nie wykluczam, że Halina Wiśniewska traktuje poetę nadzwyczaj surowo: „w różnych dziedzinach był aktywny Stanisław Niewieski, który zasłużył się jako sprawny organizator w Akademii [Zamojskiej] i popularyzator wiedzy przyrodniczo-astronomicznej, natomiast nie miał żadnych zdolności poetyckich, mimo że tworzył wiersze, w tym nieco lepsze fraszki i przysłowia”.
Trzeba by wrócić do epigramatów Stanisława Niewieskiego, przedrukować je i opracować, wydobyć z niebytu, ale nasi poloniści bawią w zupełnie innych rejonach.
Halina Wiśniewska: „Kulturalna polszczyzna XVII wieku. Na przykładzie Zamościa”. Wydawnictwo Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, Lublin 1994, s. 155
[7 VII 2020]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki