nowości 2025

Karol Samsel Autodafe 8

książki z 2024

Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy

Edward Balcerzan Domysły

Henryk Bereza Epistoły 2

Roman Ciepliński Nogami do góry

Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3

Anna Frajlich Odrastamy od drzewa

Adrian Gleń I

Guillevic Mieszkańcy światła

Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra

Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji

Zdzisław Lipiński Krople

Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden

Tomasz Majzel Części

Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła

Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta

Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu

Karol Samsel Autodafe 7

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III

Marek Warchoł Bezdzień

Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane

PRÓBY ZAPISU, Od początku

2016-12-19 15:05

Zamyślam się, zapominam, pewnie od owoców lotosu. Nie wiem, bo wciąż się odwracam, poprawiam. Chyba że mam wątpliwości. Jak głęboko można być nieobecnym? Wątpić w gwiazdy, w przeklęte linie na dłoniach. To wszystko psuje mi grudzień. Gadki o niczym, gubienie się w komentarzach. To nierozpoznawanie, kto z kim. Ale zdążyłam upiec ciasto marchewkowe. Zmodyfikowałam przepis. Słodkie śliwki, borówki, rodzynki, jabłka, kilkanaście uśmiechów, pochylanie, dudnienie palcami o blat. Do suchego patyczka. Za chwilę ułożę się w łóżku, w grafitowej pościeli, trzysta dziesięć nitek. Zasnę i będę trawić to, do czego nie doszliśmy. Ktoś rozpisał już wszystkie ujęcia. Jestem symetryczna, patrzysz podejrzliwie na scenariusz, z którego nic nie wynika. Moje prognozy, jego śmierć. Robię kolejne notatki w książkach Lema, jestem „modalna” i mam to gdzieś.

© Małgorzata Południak