nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PISMO SZYBKIE, Siedem celsjuszy, deszcz

2015-12-13 10:49

Gdybym umiała rysować, nie pisałabym liter. Nie czytałabym wiersza Barańczaka o porcelanie: Jeżeli porcelana, to wyłącznie taka, której nie żal. Dowiedziałam się niezliczoną ilość razy, że nie będę nigdy w świecie czuła się jak u siebie w domu, ale mam gdzie żyć, powiedział ktoś, mam swoje sny zanotowane, naszkicowane jak obrazki.

Z tym,  że sny są w tym samym świecie, co jawa. Jest jeden świat rozmaity. Przechodzi się przez tereny prawdy mniejszej, prawdy większej, przez wszystkie sny i dalej.

Dziś, w rocznicę stanu wojennego, plus siedem celsjuszy, deszcz. Słońce wstrzymane. Wtedy, gdy jechały czołgi, tamtejszy śnieg skrzypiał.

© Marta Zelwan