nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PONIEWCZASIE. Kubicki Marian Aleksander

2022-05-08 13:17

KUBICKI MARIAN ALEKSANDER (1908-1972). W 1932 roku opublikował dwie książki poetyckie, czyli debiutanckie „Ścieżki” i „Chleb”. Nie znam ani „Ścieżek”, ani „Chleba”, w ogóle nie mam najmniejszej orientacji w terenie. Marian Kubicki pozostaje dla mnie zagadką, nikt o Kubickim nie wspominał na lubelskiej polonistyce, na lubelskiej polonistyce, skądinąd pierwszorzędnej, wałkowaliśmy albo Kaspra Twardowskiego, albo Kaspra Miaskowskiego (u profesor Haliny Wiśniewskiej musiał się pojawić Acernus), zamierzam więc posiedzieć nad autorem „Ścieżek”, o którym czytam w posłowiu: „Trudne warunki materialne zmusiły go już od wczesnego dzieciństwa do podjęcia pracy, najpierw przy ‘pasionce’, a kiedy ukończył cztery lata szkoły podstawowej w Raszkowie, wyruszył do miasta. Od jedenastego roku życia pracował w kopalniach w Zagłębiu Dąbrowskim jako robotnik, zatrudniano go przy pracy na powierzchni i na budowie, potem w hucie szkła. Był także sprzedawcą gazet i hałdziarzem, wybierającym węgiel z usypisk hałdowych”.
Nie przesadzam ani z Klonowicem, ani z Szymonowicem, tak było, że musiałem studiować sielankopisarstwo braci Zimorowiców. Z oporami, bo z oporami, ale przecież przeczytałem „Flisa” Klonowica, co mi zresztą wyszło na dobre. Podciągnąłem się w zakresie literatury ojczystej.

Marian Kubicki: „Poezje wybrane”. Słowo wstępne Autora. Wyboru dokonał: Roch Sulima. Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1972, s. 122

[2 V 2020]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki