Miłosz Waligórski
Byłem ciekaw, jak mi to wytłumaczysz, Miłoszu, jak wyjaśnisz, skąd ten brud za pamięciami? Skąd biegła tamta rzeka, której nie było? I skąd ta łza, co jeszcze nie spłynęła? Widzę i odczytuję. Ale czy miłość należy nawijać do końca? Od końca czy odpoczynku mam szukać tej jesieni? Mów, Miłoszu, tłumacz mi, niewiernemu, niech cofnę kijem wyschły. „Coś za coś” to żaden merkantylizm, to dobra metafora, niezła sztuka.
Marcin Gaczkowski
recenzje, noty, wywiady:
--- "Sztuka przekładu", Topos, 3/2020
--- "Z redakcyjnej poczty" (fragment), Wyspa, 3/2019
--- "Wschodząca gwiazda?", www.latarnia-morska.eu, 17.08.2019
--- "Wybór słów", Nowe Książki, 6/2019
--- "Sztuka przekładu", http://annasikorska.blogspot.com, 10.06.2019
--- "Słowiańska wieża Babel", Twórczość, 4/2019
--- "Sztuka przekładu", Magazyn Literacki Książki, 12/2018
--- "Istnieć w nieustannej interpretacji", eleWator, 4/2018
promocje:
---
zrealizowano dzięki wsparciu finansowemu miasta Bydgoszczy